Jeszcze kiedyś palacz nie musiał przejmować się tym, gdzie pali. Wtedy jedyną karą było wyrzucenie papierosa na ulicę, ponieważ uznawano to za śmiecenie w miejscu publicznym. Dzisiaj jednak, kiedy świadomość o szkodliwości palenia jest taka duża, zmieniło się wiele, a wszystko za sprawą ustawy antynikotynowej.

Dzięki wspomnianej ustawie uregulowano tę kwestię i palenie w miejscu publicznych jest zakazane. Niestety na złość palącym kwestia ta posiada kilka, różnych regulacji, dlatego warto zapoznać się z tym tematem, ponieważ w innym przypadku możemy zapłacić mandat. Jeśli ustawa zakazuje palenia w danym miejscu publicznym, a nie ma tak stosownego oznaczania, to nie to zmienia faktu, że przepisy nadal obowiązują palaczy i nie musi być takiej informacji. Niewiedza nie zwalnia nas od odpowiedzialności.

Gdzie nie wolno palić?

Gdzie nie wolno palić?

Zakazy palenia nadal obowiązują między innymi w transporcie publicznym, w lokalach, w obiektach państwowych typu policja czy urząd skarbowy, ośrodkach wypoczynkowych, w szkołach, uczelniach i innych instytucjach oświaty poza wyznaczonymi strefami. W przypadku przystanków zakaz obowiązuje tylko od 15 metrów od wiaty przystanku, dalej można palić. Pomimo, że wspomniane miejsca nie występują jako ustawowy zakaz, to mogą być oznaczone odpowiednim napisem, ale nie muszą.

W niektórych miejscach nie ma wyodrębnionych terenów, a co za tym idzie, nie ma wolnych stref, gdzie wolno palić. Miejsca wyodrębnione muszą spełniać pewne kryteria. Jeśli złamiemy nakaz, to grozi nam mandat za to wykroczenie, o wysokości do nawet 500 złotych. Brak informacji o paleniu w miejscu, gdzie jest to niedozwolone, również podlega wykroczeniu i osoby prowadzące dany lokal, czy też inne miejsce publiczne także mogą zostać ukarane finansowo. Brak informacji w postaci tabliczki informacyjnej to kwota rzędu nawet do 2000 złotych.

Nie każdy zadowolony ze zmian

Nie każdy zadowolony ze zmian

Trzeba powiedzieć szczerze, że palacze nie mogą być zadowoleni z tego typu zmian. Nie ma się im co dziwić, ponieważ mają oni teraz wiele restrykcji, które muszą przestrzegać. Palacz musi się pilnować na każdym kroku, ponieważ złamanie zakazu skończy się zawsze wysoką grzywną. Dzisiaj środowisko palaczy stara się jednak obejść te jakże ostre przepisy. Ustawa nie jest więc problemem, zwłaszcza dla lokali, gdzie istnieją tak zwane kluby palaczy.

Oczywiście niewiele osób jeszcze decyduje się na takie rozwiązanie, ponieważ lokal byłby przeznaczony jedynie dla osób palących, a nawet jeśli właściciel chciałby wyodrębnić w nim strefę dla nie palących, kosztowałoby go to więcej, niż byłoby z tego korzyści. W ten sposób są to jednak rozwiązania dosyć połowiczne, które nie zawsze rozwiązują problem palenia.

Walka z papierosami

Walka z papierosami

Pamiętajmy jednak, że przepisy należy przestrzegać i każdy jest do tego zobowiązany. Warto zaznaczyć, że przepisy wprowadzone są w całej Unii Europejskiej, co jest między innymi odpowiedzią na walkę z papierosami. Trzeba przyznać, że jak na razie zmiany są naprawdę dobre oczywiście dla tych osób, którym dym papierosowy przeszkadzał.

Miłośnicy papierosów muszą szukać alternatywy lub po prostu zrezygnować z palenia. Przepisy może i są restrykcyjne w tych kwestiach, ale prawo należy przestrzegać, zwłaszcza jeśli ma to na celu zniwelowanie zagrożenia, które jest związane z papierosami. Przecież nadal mamy do czynienia z trucizną, która oddziałuje nie tylko na palacza, ale i na jego najbliższe otoczenie. Nie zatruwajmy organizmu, co wyjdzie nam na zdrowie i przestrzegajmy przepisów. Tylko wtedy nie będziemy mieli problemów z prawem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ