Każda z nas zna to z autopsji – resztki obiadu wstawione w garnku do lodówki, czy wędlina wrzucona na półkę bezmyślnie w worku foliowym. To szybkie sposoby, ale czy bezpieczne i zdrowe? Przedstawiamy wam kilka opcji na to, by przechowywana żywność dłużej zachowała swój smak i aromat.

Przede wszystkim, zainwestuj w odpowiednie pojemniki. Przechowywanie produktów suchych w plastikowych opakowaniach to zły pomysł, szczególnie jeśli już je otworzyliśmy. Przesypując makaron lub ryż do szklanych pojemników, które możemy szczelnie zamknąć, zapobiegniemy rozwojowi drobnoustrojów i unikniemy inwazji larw moli spożywczych. A jak te wtargnął do naszej kuchni, to wyrzucenie wszystkich produktów gwarantowane!

Pieczywo przechowuj w chlebaku, który postawisz w zacienionym miejscu. Wbrew pozorom wkładanie chleba do lodówki to zły pomysł. Pieczywo przechowywane w temperaturze do 10 stopni Celsjusza szybciej czerstwieje, wysycha, kruszy się. Lepszym sposobem na przedłużenie trwałości pieczywa będzie jego zamrożenie. Po odmrożeniu chleb będzie nadal świeży. Jeśli nie jesz pieczywa zbyt często, a jego nadmiar się marnuje, zamroź kilka kromek w osobnych pojemniczkach i wyciągaj w razie potrzeby.

Przechowywanie wszystkich owoców i warzyw w lodówce jest niesłuszne. Oczywiście niektóre z nich są zimnolubne – szczególnie owoce jagodowe, gruszki, wiśnie, śliwki, czereśnie, a z warzyw marchew, seler, czy pietruszka. Do lodówki schowaj też warzywa i owoce już rozkrojone, najlepiej zamykając je w pojemnikach, przedłuży to ich trwałość. Przechowujemy je bez folii, muszą mieć stały dopływ powietrza, dojrzewanie jest naturalnym procesem i nie należy go utrudniać. Jeśli warzywa czy owoce często gniją, kupuj ich mniejszą ilość, a częściej.

Mięso, ryby i jaja przechowuj w niskiej temperaturze tylko przez krótki okres, w zależności od terminu ważności. Wiejskie jajka zachowują zdecydowanie dłuższą świeżość niż te kupione w sklepie, ale dobrym nawykiem jest każdorazowe sprawdzenie ich świeżości przez zanurzenie w wodzie. Mięso i ryby najlepiej zamroź i wyciągaj z zamrażarki na bieżąco – dzień przed gotowaniem. Pamiętaj też o tym, że mięso czy rybę rozmrażamy wolno, w lodówce. Niezłym pomysłem będzie też ewentualnie rozmrożenie w wodzie, ale wystrzegaj się robienia tego w mikrofalówce.

Wędliny – najlepiej gdy są owinięte w pergamin. Natomiast dużo łatwiejszym sposobem będzie użycie pojemników próżniowych, do których przełóż wędlinę zaraz po przyjściu ze sklepu. Wcześniej wyciągnij ją z folii! Ta sama zasada dotyczy serów żółtych.

Ważne jest też odpowiednie ułożenie produktów w lodówce. Wystrzegaj się byle jakiego wrzucania jedzenia na półki. Istotne jest to ze względu na to, że w lodówce temperatura nie jest równomiernie rozprowadzana, każda z jej części charakteryzuje się inną temperaturą. Do szuflad wkładaj warzywa i owoce, oczywiście te, które w lodówce powinny się znajdować. Wyżej umieść świeże mięso i ryby, zapakowane w odpowiednie pojemniki. Na środkowej półce przechowujemy wszystko to, co szybko traci ważność i świeżość – wędliny, sery. Tu umieść także resztki obiadu czy kolacji. Dobrym pomysłem na przechowywanie zupy czy gulaszu będzie garnek emaliowany. W lodówce nie przechowujemy posiłków w garnkach stalowych! Na najwyższej półce układamy produkty mleczne, dżemy, ciasta – tu jest dla nich najbardziej odpowiednia temperatura. Półki na drzwiach pomieszczą wszelkie sosy, soki, mleko. Umieść tu także jajka w odpowiednim pojemniku.

I najważniejsze! Pamiętaj o oznaczeniu terminem ważności opakowania, w których przechowujesz produkty. W przypadku żywności bez terminu (np. wędlina na wagę), zapisz datę jej kupna. Możesz do tego użyć specjalnych naklejek lub taśmy samoprzylepnej.

Te kilka podstawowych zasad pozwoli ci znacznie ograniczyć wyrzucanie jedzenia. Już dziś wprowadź je w życie, a produkty spożywcze w twojej kuchni zachowają zdecydowanie dłuższą świeżość, odpowiedni smak i kolor.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ