Mogłoby się pozornie wydawać, że nasi rodzice i dziadkowie mieli w swoich czasach zdecydowanie gorzej. Ubogi asortyment na sklepowych półkach, panujący w państwie ustrój oraz mniej swobód obyczajowych. Okazuje się, że mieli oni bogactwa, o których dzisiaj prawie byśmy zapomnieli, gdyby nie nasze wspomnienia o pysznych babcinych przetworach, i jeżynach zrywanych prosto z krzaczka.

Kiedyś to bogactwo mieliśmy właściwie za darmo. Dziś za koszyczek, cennych dla naszego zdrowia rozkoszy podniebienia, musimy w sklepie stacjonarnym zapłacić powyżej 6 zł za 250g.

Na szczęście, gdy człowiek upora się już ze swoją młodzieńczą przekorą i zaczyna interesować się swoim zdrowiem powoli wraca do korzeni, zaczynając marzyć o własnej spiżarni, której półki zapełniać będą przetwory z przydomowych upraw.

Zapomniane owoce i nowoczesny zdrowy tryb życia

Jeśli trochę interesujesz się już swoim zdrowiem zapewne spotkałeś/aś się już z terminem “antyoksydant”. Specjaliści od zdrowego żywienia oraz sportowe gwiazdy prześcigają się w dostarczaniu informacji o produktach, które zawierają ich wysokie ilości. Zdaje się jednak, że temu trendowi przyświeca zasada: “im bardziej egzotyczne, tym lepsze”.

Nie do końca, to twierdzenie może się w tym przypadku sprawdzić.
Zapomniane owoce i nowoczesny zdrowy tryb życia
I to z prostej przyczyny. Rośliny, które są dostępne w naszej, rodzimej szerokości geograficznej będą dla nas bardziej przystępne pod względem biologicznym, co sprawi, że ich oddziaływanie na organizm będzie lepsze. Zatem jagody goji zostawmy Azjatom, u których z resztą nabyć je mogą za grosze, bez opłat za eksport. A my zacznijmy doceniać to co nasze, polskie.

Które polskie owoce bogate są w antyoksydanty?

Praktycznie wszystkie z gatunku jagód. Niezwykle bogate w przeciwutleniacze są czarne porzeczki. Dietetycy zalecają, żeby alternatywnie do tabletek z witaminą C dziennie spożywać około garści tych owoców. Porzeczki przekraczają dzienne zapotrzebowanie na tą witaminę ponad 2,5 raza. I jedyną dla nich konkurencją w tej kategorii są owoce dzikiej róży.

Zawarte w tych niegdyś popularnych owocach flawonoidy działają oczyszczająco na organizm oraz zapobiegają powstawaniu toksycznych związków, które mogą być przyczyną nowotworów.
Które polskie owoce bogate są w antyoksydanty?
Na wyróżnienie w czarnej porzeczce zasługują kilka związków z tej właśnie grupy, którym przypisuje się szczególne właściwości lecznicze. Będą to:
– kwercytyna – idealna, gdy dotyka nas problem z drogami moczowymi, wykazuje właściwości moczopędnie, działa przeciwalergicznie i oczyszczająco;
– antyocjany – one pomogą Ci zlikwidować niektóre problemy żołądkowe, zwalczają bakterie E.coli;
– rutyna – ta substancja działa pomocniczo przy wchłanianiu witaminy C, co w przypadku jej wysokiej zawartości w czarnym porzeczkach, działa jak zdrowotne combo. Co więcej wzmaga siłę naczyń krwionośnych.

Spożywanie czarnej porzeczki zalecają nie tylko lekarze, ale również specjaliści od fitoterapii, którzy zajmują się wpływem roślin na organizm człowieka. Jeśli cierpisz na migreny, anemię, czy infekcje górnych dróg oddechowych czarna porzeczka jest dla Ciebie!

Antyrakowy owoc – jeżyna

Ten owoc, który wszyscy doskonale pamiętamy z dzieciństwa, gdy godzinami siedziało się przy krzaku, starając się objeść go “do czysta”, cechuje się właściwościami o których wtedy nie mieliśmy pojęcia. Po prostu był dobry, słodki i chciało się go jeść na tony.

Okazuje się, że jeżyna to owoc, który jest szczególnie polecany w diecie antynowotworowej. Szczególnie wysoka ilość silnych antyoksydantów sprawia, że świetnie hamuje procesy tworzenia się komórek nowotworowych. Wolne rodniki niszczą zawarte w nich antyocjany, kwasy fenolowe i kwas elagowy.

Są szczególnie polecane dla osób, nie tylko z ryzykiem powstania nowotworu, ale również tych z problemami krążenia. Zawierają duże ilości witaminy C, błonnika oraz witaminy E, dzięki temu redukują ryzyko zachorowań na choroby oczu. Zawarte w niej składniki zwalczają stany zapalne i pomagają obniżyć wysokie ciśnienie krwi.

Domowa agrestowa apteka

Jeśli masz problem ze wzrokiem lub długo pracujesz przed komputerem i cierpisz na zmęczenie oczu, zacznij jeść agrest. Zawiera sporą dawkę luteiny, która polepsza pracę narządu wzroku. Ta niepozorna roślina, która jest kuzynem porzeczki, będzie również doskonała, gdy chcesz wyrównać swoją równowagę kwasowo-zasadową w organizmie i gdy chcesz pozbyć się zbędnych kilogramów (agrest zawiera tylko 40 kcal w 100g).

Doskonale będzie Ci również służyć, gdy chcesz oczyścić swój organizm i uspokoić swoje skołatane nerwy. Dzięki wysokiej zawartości witamin z grupy B oraz magnezu wspomaga pracę układu nerwowego.

Ponadto, agrest sprawdzi się w problemach z trawieniem. Jeśli masz problemy z wzdęciami lub zaparciami wypij napar z tych owoców, a dolegliwość minie!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ