Program Rodzina 500+ to rządowy projekt, którego celem jest wspieranie rodzin posiadających dzieci i zamieszkujących na terenie Polski. Wystartował 1 kwietnia 2016 roku i od początku generował problemy dla wybranej grupy osób. W zasadach programu zapisano bowiem, że rodziny mające jedno dziecko mogą starać się o dotację 500 zł tylko wtedy, kiedy dochód na jedną osobę nie przekracza 800 zł. Sytuacja komplikuje się w przypadku rodzin niepełnych, w których dziecko wychowywane jest przez jednego rodzica – matkę lub ojca, bo wystarczy przekroczyć próg dochodowy o jeden grosz i… już nie można uzyskać pieniędzy z programu.

Zasady obowiązujące od 2017 roku

Od 1 sierpnia 2017 roku można składać wnioski o dotację z programu 500+, które wypłacane będzie w okresie od października 2017 do września 2018. W tym roku zmieniono zasady rozpatrywania wniosków. Osoby samotnie wychowujące dziecko lub dzieci musi donieść szereg dokumentów, poprzez które musi udowodnić, że na pewno jest osobą samotnie potomstwo wychowujące.

Najważniejszy dokument składany przez rozwodnika

Jeśli jesteśmy po rozwodzie to powinniśmy wiedzieć, że pierwszym dokumentem jaki warto załączyć do wniosku jest orzeczenie o rozwodzie. W dokumencie powinno być zapisane kto sprawuje opiekę nad dzieckiem/dziećmi. To właśnie temu rodzicowi przyznane zostanie dofinansowanie z programu. W przypadku braku orzeczenia o rozwodzie pieniądze trafią do rodzica, który faktycznie zajmuje się dzieckiem/dziećmi, ale powinno to zostać najlepiej udokumentowane przez drogę sądową. Wystarczy odwiedzić kancelarię prawną, a tam adwokat już tak pokieruje naszą sprawą, że wszystkie formalności będą odpowiednio załatwione.

Zaświadczenie o alimentach

Warto odwiedzić kancelarię adwokacką szczególnie w takim przypadku, gdy nie mamy zasądzonych alimentów na dziecko/dzieci. W obecnej edycji programu zaświadczenie o alimentach jest obowiązkowe i bez tego nie zostanie udzielone nam świadczenie. Dobry adwokat i z tym zagadnieniem sobie poradzi. Co ważne nawet wiemy, że przekraczamy próg dochodowy 800 zł na pierwsze dziecko, a wychowujemy więcej dzieci, to musimy przedstawić we wniosku zaświadczenie o alimentach nie tylko na pierwsze dziecko, ale na wszystkie, którymi się zajmujemy.

W przypadku rozwodników informacja o alimentach powinna być zapisana w orzeczeniu rozwodowym. Problem z zaświadczeniem o alimentach będą miały osoby, które żyły ze sobą w konkubinacie, a wcześniej nie miały sprawy alimentowej uregulowanej. Dlatego nie ma za czym czekać, tylko w takiej sytuacji naprawdę odwiedzić kancelarię prawną. Jeśli oczywiście nadal chcemy otrzymywać świadczenie 500+.

Kiedy do adwokata?

Warto odwiedzić kancelarię adwokacką w każdym momencie, w którym mamy problem z uzyskaniem zaświadczenia o alimentach. Dobry adwokat może spowodować przyspieszenie naszej sprawy, przez co szybciej otrzymamy wymagany dokument. Z adwokatem należy skontaktować się zawsze, kiedy nie możemy dojść do porozumienia z partnerem w sprawie alimentów. Specjalista znając naszą sytuację ma możliwość odpowiedniego pokierowania naszej sprawy, by była ona rozpatrzona na naszą korzyść.

W przypadku programu 500+ brakujące dokumenty należy donieść w ciągu trzech miesięcy od daty złożenia wniosku. Powiedzmy sobie szczerze – sprawy alimentacyjne mogą się ciągnąć przez długie miesiące, a nie mając zaświadczenia nie możemy pobierać świadczenia z programu. To dlatego dobry adwokat z renomowanej kancelarii adwokackiej jest nam potrzebny. Ma on odpowiednie doświadczenie, które z pewnością wykorzysta w naszej sprawie.

Podsumowanie

Kancelarie prawne przeżywają na ten moment istny boom jeśli chodzi o sprawy alimentacyjne. Adwokaci dwoją się i troją, by ich klienci na czas otrzymali stosowne dokumenty. Tego typu sprawy wnoszą teraz najczęściej rodzice samotnie wychowujący dziecko/dzieci, którzy mieli pozasądowe porozumienie alimentacyjne z partnerem. Aby jednak starać się o świadczenie 500+ zaświadczenie o alimentach musi być zatwierdzone sądownie. I stąd cały ten problem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ