Od dawien dawna fascynowała mnie Azja. Uwielbiam kulturę Wschodu i ich sposób życia. Od dobrych kilku lat, wraz z moją narzeczoną Agnieszką planowaliśmy ponowny wyjazd do krajów azjatyckich. Ponowny, ponieważ 5 lat temu mieliśmy przyjemność podróżować po Indiach przez cały miesiąc. Poznaliśmy wielu fantastycznych i oryginalnych ludzi.

Kochamy Azję

Wiedzieliśmy od razu, że nasz powrót na kontynent azjatycki to tylko kwestia czasu. Stanęliśmy przed wyborem kraju, do którego moglibyśmy udać się na wycieczkę. Chcieliśmy odkryć zupełnie nowe zwyczaje i kulturę. Czytaliśmy mnóstwo informacji na temat państw leżących w Azji. Po wielogodzinnych rozważaniach wraz z moją narzeczoną postanowiliśmy, że wyprawa do Bhutanu i Nepalu będzie dla nas najlepszym rozwiązaniem. Zdecydowaliśmy się skorzystać z tej oferty: http://www.pazola.com/19-nepal-i-bhutan-krainy-w-chmurach,wyprawy.

Kilka słów o Bhutanie

Bhutan jest małym krajem położonym w krajobrazie górskim (Himalaje). Państwo to nie posiada dostępu do morza, graniczy na wschodzie, zachodzie i północy z Chinami, na południu natomiast z Indiami. 

Bhutan jest bardzo małym i niezbyt zamożnym krajem. Liczbę ludności stanowi niespełna milion osób. Dokładnie jest to liczba 750 000 osób, czyli tyle ile zamieszkuje duże polskie miasto. Głową państwa jest król (dziedziczna monarchia konstytucyjna), władza przechodzi z pokolenia na pokolenie. Jak większość państw na świecie, Bhutan podzielony jest na odpowiednik polskich województw nazywanych dzongkhag.

Ich liczba wynosi dokładnie 20. Większa część terytorium Bhutanu znajduje się na wysokości ponad 3 tysięcy metrów nad poziomem morza. Dzięki temu krajobraz i warunki przyrodnicze są fantastyczne. Na terenie państwa utworzono 9 obszarów ochrony przyrody. Z racji wysokości położenia Bhutanu, kraj ten był przez długi czas uodporniony na wpływ zewnętrznych kultur. Do niedawna tylko nieliczni mogli odwiedzać Bhutan, ze względu na surową politykę państwa.

W dniu dzisiejszym Bhutan jest nieco bardziej otwartym państwem. Językiem urzędowym są bliscy krewni języka tybetańskiego, czyli dzongkha i sharchopkha. Kobiety ubierają się w swoje tradycyjne stroje zwane kirami, natomiast mężczyźni odziewają gho. Najpopularniejszym sportem jest łucznictwo. Najczęściej do rozgrywek sportowych dochodzi podczas ważnych uroczystości państwowych.

Choć Bhutan jest krajem małym i biednym, to stanowi doskonały cel podróży. Jest to bardzo szybko rozwijające się państwo. Jakiś czasu temu władze stworzyły możliwość dofinansowania studiów zagranicznych dla najlepszych studentów, jeżeli ci są skłonni obiecać, że po studiach wrócą do kraju, by pracować. Do niedawna jedyną dozwoloną religią na terenie kraju był buddyzm. Zmieniło się to, jednak ponad 75 % mieszkańców, ciągle wyznaje tą religię. 

Kilka słów o Nepalu

Nepal jest małym krajem położonym w Azji Południowej. Kraj ten sąsiaduje na wchodzie i zachodzie z Indiami, natomiast na północy i południu z Chinami. Tak samo jak Bhutan, nie posiada dostępu do morza. Całkowita liczba ludności oscyluje w okolicy 30 milionów osób. Średnia wysokość położenia nad poziomem morza to ponad 6000 metrów, a także klimat górski nie są zbyt przyjazne dla ludzi, którzy pierwszy raz znajdują się na takiej wysokości przez dłuższy okres czasu.

W 2015 roku Nepal został podzielony na 7 głównych prowincji. Głową państwa jest prezydent, ponieważ Nepal jest demokratyczną republiką federalną. Religią dominującą w kraju jest hinduizm, który w Nepalu wyznaje ponad 80% całkowitej ludności. Głównym zajęciem ludności Nepalu jest oczywiście rolnictwo. Duża część dochodów miejscowych pochodzi właśnie z uprawy. Turystyka jest również ważnym elementem gospodarki kraju.

Niezapomniane widoki górskie, natura nieskalana dotykiem człowieka stanowi niesamowitą atrakcję turystyczną. Nepal ze względu na swoje położenie dysponuje siłami zbrojnymi dwóch rodzajów: siły powietrzne i siły lądowe. 

Jesteśmy bardzo podekscytowani wyprawą do dwóch wyżej opisanych krajów. Obawiamy się, że mogą wystąpić pewne kłopoty na dużych wysokościach, ponieważ moja dziewczyna nigdy nie przebywała na takich wysokościach. Jednak nasz znajomy Wojtek, który jest wspinaczem wysokogórskim udzielił nam kilka przydatnych rad. Damy radę! 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ